gospodarz gość
kolejka 21
17.03.2012; godz. 13:00
Lp. Nazwa Pkt
1Okocimski Brzesko44
2Stomil Olsztyn36
3Motor Lublin29
4Puszcza Niepołomice27
5Świt Nowy Dwór Maz.26
6Resovia Rzeszów25
7Znicz Pruszków25
8KSZO Ostrowiec24
9Stal Stalowa Wola24
10Pogoń Siedlce20
11Pelikan Łowicz20
12Jeziorak Iława19
13Wigry Suwałki19
14Stal Sandeco17
15Garbarnia Kraków17
16Wisła Puławy15
  • ŁKS Fans
  • Koziny
  • Ruda
  • Retkińscy Fanatycy
  • Stare Polesie
  • Ultra-Styl
  • Polscy Kibice
  • OZSK
  • Vikingtattoo
Nasze Akcje
Opis wszystkich akcji przeprowadzonych przez kibiców Resovii
odresoviakow

Edycja 1 - 19.12.2005 r.


Jesteście cudowni, dzięki Wam dzieciaki będą miały wspaniałe święta! - Agata Pomykała, nauczycielka ze szkoły podstawowej w Baligrodzie, ze łzami w oczach dziękowała kibicom Resovii, którzy w rzeszowskiej hali Podpromie zorganizowali mikołajkową imprezę dla ponad 300 pociech. Jej patronem prasowym był "Dziennik Polski".


Fani "pasiaków" ze stowarzyszenia sympatyków piłki nożnej i siatkówki, rzeczywiście dokonali niebywałego wyczynu. W ciągu zaledwie tygodnia znaleźli sponsorów, którzy przeznaczyli na prezenty i organizację zabawy 10 tysięcy złotych. Drugie tyle otrzymali w towarze. Jeszcze w trakcie imprezy kibice uzbierali do puszek 350 zł. Mieszkańcy domów dziecka w Rzeszowie, Strzyżowie, Żyznowie, uczniowie ze szkoły w Baligrodzie oraz dzieci ze świetlicy socjoterapeutycznej "Wzrastanie" i Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych otrzymali łącznie 350 paczek ze słodyczami, przyborami szkolnymi, maskotkami, sprzętem sportowym. Dodatkowo placówki obdarowane zostały odtwarzaczami DVD i artykułami gospodarstwa domowego.


Pomysł narodził się przy okazji realizacji innej szczytnej akcji - "100 litrów krwi na 100-lecie Resovii". Fani oddawali krew, otrzymując w zamian czekolady. Gdy uzbierali prawie tysiąc tabliczek, uświadomili sobie, że rozdadzą je dzieciom, których los nie rozpieszczał. Z dnia na dzień idea zorganizowania masowej imprezy mikołajkowej nabierała coraz bardziej realnych kształtów. Większość kibiców to trzydziestolatkowie z małymi dziećmi, którzy doskonale rozumieją potrzebę dzielenia się radością z innymi ludźmi. Są najlepszym dowodem na to, że kibic nie musi oznaczać chuligana. Każdy z nich chodzi przecież na mecze i od lat jeździ za ukochaną Resovią po całym kraju.


- To była pierwsza akcja. Będzie ona kontynuowana i na stałe wejdzie do kalendarza rzeszowskich imprez - zapowiada Piotr Szura, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Piłki Nożnej Resovii - Po części pomysł zaczerpnęliśmy od naszych przyjaciół, sympatyków Łódzkiego Klubu Sportowego, którzy opowiedzieli nam, że co roku organizują u siebie podobne imprezy.


Uśmiech dziecka nie ma ceny


Większość dzieci po raz pierwszy znalazła się w tak olbrzymiej hali i w ogóle wyjechała na wycieczkę do stolicy województwa. Zanim pojawił się Mikołaj z prezentami, najmłodsi z wypiekami na twarzy grali w piłkę nożną z siatkarzami Resovii, toczyli bój z koszykarzami i strzelali karne bramkarzowi Marcinowi Pietryce. Brali udział w niezliczonej ilości konkursów, malowali twarze, pozowali do zdjęć i portretów. Wszystko to odbywało się w charakterystycznej dla ekspresji dzieciaków bieganinie, więc tumult był niesamowity.


- Uśmiech dziecka nie ma ceny. Nie widziałem, żeby któreś z nich było smutne. Myślę, że tę zabawę zapamiętają na długo - mówił zmęczony, ale szczęśliwy Witold Walawender, kierownik piłkarskiej drużyny "pasiaków", który w piątek wcielił się w rolę konferansjera.


Jan Such, trener siatkarzy, Mariusz Michalczyk, szkoleniowiec koszykarzy i Wiesław Gołda, opiekun piłkarzy, zgodnie podkreślali, że przedsięwzięcie kibiców jest niebywałe i zasługuje na najwyższą pochwałę.


Kibicom pomagali wolontariusze z działającego od 2,5 roku rzeszowskiego Centrum Stowarzyszenia Wolontariatu. - Natychmiast odpowiedzieliśmy na apel fanów. To praca odpowiedzialna, ale bardzo przyjemna. Dzięki tej imprezie wiele osób inaczej spojrzy na działalność kibiców - tłumaczył Wojciech Wajgiel, koordynujący pracą 40-osobowej grupy ochotników.


W spontaniczną pomoc włączyli się też inni. Klaudia Lustyk i Radosław Szymański, uczniowie Liceum Ogólnokształcącego WSIiZ, w każdą środę odwiedzają mieszkańców Domu Dziecka przy ul. Nizinnej w Rzeszowie. - Jakie były motywy, którymi się kierowaliśmy? Na początku chodziło o zaspokojenie zwykłej ciekawości, ale dzieciaki od razu się do nas przywiązały. Z każdym tygodniem więź stawała się coraz mocniejsza i teraz nie wyobrażamy sobie, że mogłoby nas tam zabraknąć. Po prostu czujemy się potrzebni - opowiadali. Radek nie wie, co będzie robił w przyszłości. Klaudia planuje zdawać na studia psychologiczne, bądź pokrewne do nich.


- Kibice są super. My zresztą mamy zaufanie do ludzi sportu. Często odwiedzają nas piłkarze i przedstawiciele innych dyscyplin - uśmiechała się Anna Telma, wychowawczyni w Domu Dziecka nr 2 w Rzeszowie.


Agata Pomykała, która w podstawówce w Baligrodzie uczy wuefu i angielskiego, ma o kibicach jak najlepsze zdanie. Sama zresztą jest wielką miłośniczką futbolu. - Jestem na każdym meczu Leśnika, a w szkole utworzyłam właśnie fan klub Resovii. Dzieciaki mają za zadanie wymyślać piosenki i przyśpiewki - mówi kobieta, która współorganizowała wizytę w Baligrodzie "Orłów Górskiego" i reprezentacji aktorów. - U nas jest duże bezrobocie, więc rodziców tych dzieci nie stać na tak drogie prezenty. Ba, sporą rzeszę nie stać na nie w ogóle. Bardzo chcielibyśmy się odwdzięczyć tym młodym ludziom. Zapraszamy ich zatem w Bieszczady. Jest świeże powietrze, są ładne widoki. Można wypocząć.

 

Edycja 3 - 10.10.2009 r.

 

"Gramy dla Hospicjum" - pod takim hasłem odbyła się 10 października 2009 roku trzecia edycja akcji "Od Resoviaków dla Dzieciaków", która była integralną częścią akcji "Głosy dla Hospicjów" odbywającej się na całym świecie.
Stowarzyszenie Przyjaciół Piłki Nożnej CWKS "Resovia" Rzeszów - główny organizator imprezy udowodniło, że dzięki kibicom Resovii oraz wszystkim Mieszkańcom Miasta Rzeszowa uda się zebrać dość sporą kwotę dla Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci. Okazji by wspomóc tą organizację było wiele, ponieważ poza wolontariuszami z "puszkami" odbyły się liczne licytacje ciekawych gadżetów takich jak:

 

Bluza bramkarska Resovii - T. Król
Bluza bramkarska Resovii - M. Pietryka
Koszulka Korony Kielce
Koszulka Resovii
Odznaka Resovii na 50 lecie
Koszulka Final Four
Koszulka Krzyśka Hołowczyca
Płyta Boys - Na Lajcie
Płyta Brathanki - autografy
Koszulka Wisły Kraków z autografami
Koszulka Resovii z autografami
Koszulka Arminii Bielefeld + zdjęcia z autografami
Koszulka na 95-lecie Resovii
Koszulka Ebiego Smolarka z autografem
Koszulka + proporczyk Arki Gdynia

i wiele wiele innych!

 

10 października zaczął się z goła inaczej niż każda "ligowa sobota",gdyż już o godzinie 10.00 dzieci miały okazję wziąć udział w zawodach sportowych, a o godzinie 12.00 rozpoczął się plan artystyczny dla najmłodszych przygotowany przez rzeszowskich muzyków. Kiedy dzieci tańczyły i śpiewały, ich rodzice mogli obejrzeć niecodzienny mecz przy ulicy Wyspiańskiego: Księża Diecezji Rzeszowskiej sprawdzili się z drużyną zaproszonych gości (kibiców oraz działaczy Klubu). O godzinie 14.00 rozpoczął się mecz o mistrzostwo II Ligi Wschodniej: CWKS Resovia Rzeszów - Sokół Aleksandrów Łódzki w którym to Nasza Drużyna zainkasowała kolejne 3 punkty.

 

O 16.00 rozpoczęły się na scenie koncerty takich zespołów jak:
- jako pierwsza wystąpiła znana niemal wszystkim Majka Jeżowska, po niej na scenie zameldowali się Haratacze. Jako trzeci zespół wystąpiły PtakY, które do Rzeszowa przyjechały aż z Gdyni, gwiazdą wieczoru był zespół Sami!

 

 

 
lekcja 
 
 

„Lekcja z Resovią" to akcja mająca na celu propagowanie wśród dzieci rzeszowskich szkół podstawowych oraz gimnazjów, uprawianie piłki nożnej, a co istotniejsze - promocję wśród nich Naszego Klubu - CWKS Resovia!

 

Akcja polega na wizytach piłkarzy drużyny seniorów Naszego Klubu plus przedstawicieli kibiców ze Stowarzyszenia Kibiców Resovii, , w rzeszowskich szkołach podstawowych oraz gimnazjalnych, których głównym zadaniem jest poprowadzenie lekcji wychowania fizycznego z dziećmi. Zawodnicy urozmaicają tym samym zajęcia, prowadzą profesjonalny trening piłkarski, zachęcają dzieci do uprawiania piłki nożnej - jest to wspaniała promocja Klubu jak i Sekcji Młodzieżowych! Równocześnie Kibice Resovii obdarowują najmłodszych  gadżetami klubowymi w postaci specjalnie przygotowanych szalików dla najmłodszych, koszulek, długopisów, naklejek na zeszyty oraz wielu wielu innych. Wizyty takie odbywają się cyklicznie, kilka razy w miesiącu w rzeszowskich szkołach podstawowych oraz gimnazjach.

 

wpadnijnaw22 

Akcja ta, ma przyciągnąć na mecze Resovii i „zarazić" nią, mieszkańców miejscowości leżących w okolicy Rzeszowa, oraz co oczywiste, spopularyzować Nasz Klub w ościennych gminach.
Jest to unikalne przedsięwzięcie na skalę nie tyle województwa co kraju, jak również znacząco wpłynwa na zwiększenie frekwencji na meczach CWKS Resovia! Podczas tej akcji, mieszkańcy z okolicznych gmin i miejscowości, po okazaniu dowodu osobistego mają możliwość darmowego obejrzenia meczy drugoligowej drużyny CWKS Resovia - na zasadzie jeden mecz-jedna gmina!
 
KIBICE RESOVII POMAGAJĄ POWODZIANOM
W czerwcu 2010 r. po powodzi, która nawiedziła Nasz kraj, a zwłaszcza miejscowości w Naszym województwie, postanowiliśmy pomóc najbardziej poszkodowanym przeprowadzając zbiórkę darów dla powodzian!Dzięki pomocy kibiców Resovii, udało się nam zabrać dość pokaźną jak na nasze możliwości ilość rzeczy i produktów i co najważniejsze - jak stwierdził Dyrektor rzeszowskiego oddziału PCK (gdzie zostały przekazane wszystkie zebrane dary) - były to rzeczy bardzo przydatne, tak więc nasze dary bardzo pomogły powodzianom. I tak, zebrano:
- ponad 300 litrów wody mineralnej i soków.
- ponad 20 litrów oleju roślinnego,
- kilkadziesiąt opakowań środków czyszczących (płynów do mycia,do czyszczenia, mydła w płynie i w kostkach,płynów do mycia szyb itp.),
- szczotki do czyszczenia, rękawice, lekarstwa,
- kilkanaście opakowań papieru toaletowego oraz ręczników papierowych,
- kilkadziesiąt opakowań proszku do prania,
- pieluchy,
- ryż, kasze, płatki kukurydziane, zupki chińskie, makarony, kaszki dla dzieci - wszystkiego kilkadziesiąt opakowań,
- kilkanaście koców, pościeli itp.
 


RESOVIACY NA MARSZU ROTMISTRZA PILECKIEGO

W dniu 13 maja 2011 roku w szeregu miast Polski odbyły się Marsze Rotmistrza Pileckiego – pochody przypominające postać  Witolda Pileckiego. Był on wybitnym Polakiem, weteranem wojny z bolszewikami, uczestnikiem Kampanii  Wrześniowej i Powstania Warszawskiego. Zasłynął również z ochotniczego przedostania się do obozu w Auschwitz celem zorganizowania tam zbrojnego ruchu oporu. Zamordowany przez komunistów po rocznych torturach i pokazowym procesie w stalinowskim sądzie. Tym razem w obchodach ku czci Rotmistrza wzięli również udział Resoviaccy Patrioci.

Zbiórka kibiców miała miejsce na Placu Farnym przed godziną 18, aby po pewnym czasie przejść wraz z harcerzami i głównymi organizatorami do kościoła Świętego Krzyża przy ulicy 3 Maja, gdzie miała miejsce msza święta w intencji Rotmistrza. Kazanie wygłoszone podczas nabożeństwa przypominało heroiczny życiorys i cnoty, jakimi charakteryzował się Pilecki. Jest to o tyle ważne w dobie konsumpcjonizmu i kosmopolityzmu, kiedy mamy do czynienia z deficytem wartości patriotycznych, aby przywoływać chwalebne przykłady zaprzeczenia dla tych dzisiejszych zdegenerowanych trendów.

Po zakończeniu mszy uformowany został na zewnątrz kościoła szyk i uczestnicy pochodu ruszyli w trasę, którego miejscem docelowym był pomnik Polski Walczącej i żołnierzy Armii Krajowej – Podokręg Rzeszów. Oprócz fanatyków Resovii i wspomnianych harcerzy można było dostrzec narodowców, którzy przed mszą rozdawali ulotki informacyjne o Rotmistrzu, a także postronnych mieszkańców Rzeszowa. Za flagą reprezentacyjną Naszego Klubu (Rzeszów Polska) oraz Rzeszów Polska- Prawy Brzeg, flagami narodowymi, sztandarami, transparentami, marsz aleją Pod Kasztanami zmierzał pod pomnik. Tam odśpiewano hymn narodowy, zaś cała podniosła chwila uświetniona została dodatkowo odpaloną pirotechniką. Następnie odczytano „Przesłanie Pana Cogito” Zbigniewa Herberta, które śmiało można utożsamiać z ideowym przesłaniem życia Rotmistrza.  Na sam koniec jeszcze pamiątkowe zdjęcie wszystkich zgromadzonych, po czym marsz się zakończył.

Mimo że liczebność pochodu nie była oszałamiająca, należy się jednak cieszyć z faktu, iż ciągle jest w naszym politycznie poprawnym społeczeństwie grupa ludzi, która przynajmniej stara się, aby stale pamięć historyczna wciąż się tliła. Zwłaszcza Nasza obecność, obecność kibiców piłkarskich jest istotna z punktu widzenia ostatnich wydarzeń w Naszym kraju, kiedy to środowisko kibiców jest kreowane na pewnego rodzaju zło wcielone. Jak się okazuje jesteśmy w stanie wbrew tym fałszywym zarzutom stale zabiegać o pielęgnowanie tradycyjnych patriotycznych wartości, co kłóci się z przekazem medialnym. Z tejże drogi jako kibice Resovii nie powinniśmy schodzić.

1_01